Przypatrz się dokładnie dwóm figurom? Składają się z identycznych elementów. Prawda? Jednak coś jest nie tak. Gdzieś zginął jeden kwadrat? Wiesz gdzie on jest?

Brak podobnych wpisów.
31 Grudzień 2009
Przypatrz się dokładnie dwóm figurom? Składają się z identycznych elementów. Prawda? Jednak coś jest nie tak. Gdzieś zginął jeden kwadrat? Wiesz gdzie on jest?

Brak podobnych wpisów.
1 Styczeń 2010 o godz. 22:14
Znam to
To jest fake… Jak komuś się chce niech wytnie DOKŁADNIE pierwszą figurę i spróbuje złozyć drugą. Nie wyjdzie
10 Styczeń 2010 o godz. 00:09
A ja właśnie zrobiłem i mi wyszło
10 Styczeń 2010 o godz. 00:53
wydrukuj strone z oboma trojkatami, przyloz jeden na drugi i zobaczysz, ze ukosna krawedz obu duzych trojkatow nie pokrywa sie ze soba. Popatrz na kwadracik z puntem, popatrz na wysokosc prawej linii w gore i bingo! U gory sa dokladnie 3 kratki, a u dolu okolo 3,1 kratki. I wszystko jasne.
10 Styczeń 2010 o godz. 01:50
Ja dalej nie wiem. Mi tam sie wszystko pokrywa idealnie.
13 Styczeń 2010 o godz. 14:10
Znowu trzeba powołać komisję śledczą.
14 Styczeń 2010 o godz. 15:41
spojrzcie na srodki ukosnych krawedzi widac roznice
16 Styczeń 2010 o godz. 10:39
[...] [...]
16 Styczeń 2010 o godz. 19:40
To Proste Gdyby trójkąty Czerwony i Ciemno zielony się pokrywały cała figura była by inna
16 Styczeń 2010 o godz. 21:51
Przeciwprostokątna nie ma tu nic do rzeczy. Figury miały być identyczne, więc są identyczne.
Narysowałam sobie to i wyszło mi dokładnie tak samo jak na obrazku.
Nie widzicie, że suma dolnych części figury zielonej oraz żółtej wynosi 7 jednostek, natomiast
górnych ich części 8 jednostek? To oczywiste, że przy przyłożeniu ich do siebie będzie jedna wolna kratka.
Tyle mam do powiedzenia.
Dziękuję XD
16 Styczeń 2010 o godz. 22:48
Jeżeli nadal nie rozumiecie, to wyjaśnię Wam inaczej:
Suma pól figur zielonej oraz żółtej wynosi 15 jednostek kwadratowych.
Na pierwszym obrazku tyle kratek razem zajmują.
Na drugim obrazku, gdzie zmieniono położenie żółtej figury (o jedną jednostkę w dół), obie figury zajmują powierzchnię 16 kratek (15 jednostek to suma ich pól 1 wolna kratka).
Zauważcie, że najważniejszą rolę odgrywa tu położenie obu figur względem siebie i ich wymiary.
Takie przesunięcie jest możliwe mamy 2 różne trójkąty równoramienne prostokątne (jeden o h=2 i drugi o h=1) oraz dwa identyczne kwadraty (a=1).
Kłamstwem jest, iż wszystkie 4 figury zostały przesunięte, ponieważ tylko 3 figury zmieniły położenie.
17 Styczeń 2010 o godz. 14:32
Sztuczka polega na błędnym podziale trójkąta na rysunkach. Z matematycznego wyliczenia wynika, że pole prostokątne niema ani 15 ani też 16 kwadracików. Ma dokładnie 15,5 kwadracika. Grube linie podziału trójkątów uniemożliwiły dopatrzenie się tego błędu.
17 Styczeń 2010 o godz. 15:11
Jaki błąd? Ja nie widzę tutaj żadnego błędu.
Widzę, że nadal mnie nikt nie zrozumiał.
Na pierwszym obrazku w obliczeniu pola prostokątnej części bierzemy pod uwagę długość podstawy zielonego trójkąta (5) oraz wysokość czerwonego trójkąta (3). 3 razy 5 = 15 kwadracików (chociaż to nie są kwadraciki tylko prostokąciki ;p).
Na drugim rysunku bokami prostokątnej części jest teraz wysokość zielonego trójkąta (2) oraz długość podstawy trójkąta czerwonego (8). 8 razy 2 = 16.
Kumacie??
…
21 Styczeń 2010 o godz. 20:44
To jasne że się coś nie zgadza. Przede wszyskim to że to nie są dwa takie same trójkąty, to nawet nie są trójkąty a czworokąty
Łatwo wyliczyć z funkcji trygonometrycznych wartość kątów ostrch mniejszych wewnętrznych trójkątów. Większego trójkąta ok 20,5 a mniejszego ok 22 stopnia.
Skoro podstawy trójkąta zielonego i czerwonego są równoległe to przeciwprostokątne nie mogą być równoległe ani tworzyć jednej prostej skoro kąty ich nachylenia do podstawy są różne:)
23 Styczeń 2010 o godz. 22:14
Wystarczy popatrzeć na rysunki i nałożyć trójkąt zielony na czerwony.Długość krótszej przyprostokątnej trójkata zielonego wynosi 2, natomiast długość przyprostokatnej trójkata czerwonego przy nałożeniu na siebie obu wynosi mniej niż 2(gdy dłuższa przyprostokatna ma długość 5 jak trójkata zielonego).Widać to wyraźnie na rysunkach
28 Styczeń 2010 o godz. 22:49
Oczywiście, że nie mogą być takie same bo suma pół musiała by być równa, a oczywiście nie jest. Popatrzcie na komórke 4 wiersz od dołu i 6 od prawej. Widać ewidentnie, że w wyższym trójkącie ta prosta nieco inaczej przechodzi, tzn trafia równo w kratke.
12 Luty 2010 o godz. 20:58
Rysunek ten jest prawidłowy… aczkolwiek figura która powstała z połączenia kilku innych figur nie jest trójkątem prostokątnym gdyż w tym przypadku “przeciwprostokątna” nie jest linią prostą. Powodem tego jest to, że małe trójkąty nie są podobne tzn. stosunek dł. przyprostokątnych w trójkacie czerwonym wynosi 8:3 natomiast w zielonym 5:2. Na pierwszym obrazku “przeciwprostokątna” jest wklęsła natomiast na drugim wypukła, ta wypukłość powoduje że pole zwiększa sią o JEDNĄ KRATKE w stosunku do pierwszego “trójkąta”.
9 Kwiecień 2010 o godz. 11:42
Tak to jest możliwe ! Dziwi nas że figury powinny mieć tą samą powierzchnię a tu nagle po przestawieniu figur powstaje dziura i nie widać różnicy. Różnica jest ponieważ trójkąt na dole zajmuje więcej miejsca – dokładnie o jeden kwadracik. Ale ponieważ pole tego kwadracika rozciągnięte jest na przeciwprostokątą dlatego optycznie nie dostrzegamy różnicy która faktycznie jest. Spójrzcie na położenie żółtej figury “P” w nowym trójkącie jest głębiej niż w czerwonym powyżej. Ale fajna zagadka taka nieoczywista
18 Kwiecień 2010 o godz. 16:27
żadna filozofia, nie trzeba tu liczyć żadnych kwadracików, po prostu nie pasuję do siebie te figury jesli zamieni się miejscami trójkąty ponieważ ten większy ma dłuższą przyprostokątną niż ta figura na dole (w takim układzie jak była ułożona przy mniejszym trójkącie).
28 Kwiecień 2010 o godz. 18:39
tu jest rozwiązanie, trzeba uważnie się przyjrzeć zielonej strzałce:
http://i43.tinypic.com/2i08bux.jpg